05gru2021

Test łzy

Test łzy | Pharm Supply |

Jeżeli zdarza się, że odczuwamy pieczenie, czy to podczas pracy przy komputerze lub przy czytaniu książki, czy może po wyjściu na zewnątrz, przy zmianie temperatury lub nawet małym wietrze, zauważamy problemy z wysychaniem oczu lub wręcz przeciwnie, czujemy nadmierną ilość łez, po dłuższym wpatrywaniu się w jeden punkt obraz staje się zamazany, nieostry, nasze oczy są zaczerwienione, a chwilową ulgę przynosi częste, intensywne mruganie – możemy mieć problem z jakością lub ilością filmu łzowego.

Doraźnym rozwiązaniem problemu wydają się krople nawilżające, jednak kolejnym krokiem powinno być poznanie natury naszych dolegliwości. W tym celu należy wykonać kilka prostych i szybkich testów. Możemy wykonać je w gabinecie okulistycznym lub optometrycznym.

Test łzy – test Shirmera I

Testem umożliwiającym pośrednią ocenę ilości wydzielanych łez jest test Schirmera I. Test ten polega na umieszczeniu paska bibuły w dolnym worku spojówkowym, następnie po 5 min „naciągania” bibuły łzami, dokonujemy pomiaru długości zwilżonej części paska. Wynik poniżej 5 mm świadczy o problemie/niedostatecznym wydzielaniu łez, a wyniki powyżej 15 mm uznawane są jako prawidłowe. Test ten nie wymaga znieczulenia.

Test łzy – Meniskometria

Drugim testem sprawdzającym objętość łez jest ocena menisku łzowego. Polega ona na ocenie wysokości i krzywizny menisku łzowego utworzonego w miejscu jego zetknięcia z brzegiem powieki dolnej. Meniskometria, bo taką nazwę nosi ta metoda, bazuje na fakcie, że 75 – 90% całkowitej objętości łez mieści się we wspomnianym wcześniej menisku. Jest to jedynie wstępna metoda pozwalająca na wykrycie niektórych zmian lub patologii.

Test fluoresceinowy

Kolejnym jest test fluoresceinowy. Określa on stabilność filmu łzowego poprzez dodanie do worka spojówkowego barwnika – fluoresceiny. Następnie, używając filtru kobaltowego w biomikroskopie, należy sprawdzić czy występują mocniej wybarwione miejsca – powstają one w skutek przerwania ciągłości filmu łzowego. Suche miejsca będą widoczne jako ciemniejsze, z większą ilością barwnika. Sprawdza się również czas od ostatniego mrugnięcia do powstania wspomnianych ciemniejszych plam – tutaj przyjętą normą jest 10 sekund.

Oczywiście jeżeli zajdzie potrzeba dalszej diagnostyki, istnieją jeszcze inne, bardziej zaawansowane testy wymagające większej liczby sprzętu. Wszystko zależy od złożoności problemu i wcześniejszej konsultacji specjalistycznej.

——-
Opracował:
mgr inż. Bartosz Machna
optometrysta, ortoptysta, optyk